Interwencja posła stała się hitem sieci. "2/3 biur jest pustych, nie podłączyli nawet telefonu"

Dodano:
Paweł Jabłoński podczas interwencji w Ministerstwie Energii Źródło: Republika
Nawet milion zł rocznie może kosztować nas utrzymanie pustych biur Ministerstwa Energii w luksusowym biurowcu w centrum Warszawy – ujawnia Paweł Jabłoński.

Pijany mężczyzna podający się za wiceministra Mariana Zmarzłego próbował wejść do resortu energii. Gdy ochroniarz nie chciał go wpuścić, wybuchła awantura. Do zdarzenia doszło w poniedziałek o 19.30. Mężczyźnie towarzyszyła mu kobieta.

Po tej aferze Paweł Jabłoński z PiS wszedł z kontrolą poselską do Ministerstwa Energii. Polityk przemieszczał puste korytarze, okazało się bowiem, że w budynku nikt nie pracował. Polityk napisał, że Zmarzły "ma w ministerstwie „pokój wypoczynkowy” do którego wieczorami zaprasza koleżanki".

"Pokój wypoczynkowy" udało się w końcu odnaleźć, dochodziły z niego nawet jakieś odgłosy, ale nikt nie chciał posłowi otworzyć drzwi.

Kontrola Jabłońskiego

W trakcie interwencji Jabłoński zadzwonił do rzecznika rządu Adama Szłapki. Polityk KO nie odebrał, ale poseł zostawił wiadomość.

Mamy pytania o pana wiceministra Zmarzłego i dlaczego w centrum Warszawy na 5 piętrze bardzo drogiego biurowca jest siedziba wynajmowana przez Ministerstwo Energii i nikogo nie ma w pracy? – pytał.

Polityk podkreśla, że nawet milion zł rocznie może podatników kosztować utrzymanie pustych biur resortu energii w luksusowym biurowcu w centrum Warszawy.

"Ponad 2/3 biur jest pustych albo zamkniętych, nie ma nikogo nawet na recepcji – nie podłączyli nawet telefonu! A to tylko jedna siedziba Ministerstwa – bo oprócz tego mają jeszcze drugą w Warszawie – i trzecią (!) w Katowicach... Na bogato! To co w tych biurach wyprawia pan Zmarzły z koleżankami – to jedna sprawa… Ale ta skrajna niegospodarność nie może pozostać bez konsekwencji. Dlatego obok zawiadomienia do Prokuratury zwróciłem się też dziś do NIK o kontrolę w ministerstwie zarządzanym przez Miłosza Motykę. Wasza niegospodarność zostanie rozliczona" – przekazał w mediach społecznościowych.

Źródło: DoRzeczy.pl / X, Republika
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...